zobacz:  przerywnik.pl   autogielda.pl   e.autogielda.pl

Wtorek, 20 Lutego 2018, Imieniny obchodzą: Leon, Ludmiła, Eustachy

ds

Ogłoszenia pochodzą z serwisu autogielda.pl: MEBLE rok: r., miejscowość: Kąty Wrocławskie, data: 2018-02-20, ...szczegóły

NAPISZ DO NAS

W każdej sprawie związanej z antykami napisz do nas

kolekcjoner@autogielda.pl

lub zadzwoń

0604 121 434

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Fot. Grzegorz Janowski;

Fot. Grzegorz Janowski

Sztuka inwestowania

Grzegorz Janowski


Kolekcjonowanie dział sztuki postrzegane było w dawnych czasach jako zbytkowny snobizm dla szlachetnie urodzonych lub bardzo bogatych, którzy wydawali pieniądze dla własnej przyjemności lub prestiżu. Z czasem, gdy krąg odbiorców się powiększył, a ceny na dzieła sztuki rosły, handel sztuką stał się zajęciem dla profesjonalistów.

Powstały domy aukcyjne, galerie a wraz z nimi to, co dziś nazywamy rynkiem sztuki. Ma on swoją specyfikę. Mamy tu zarówno pchle targi, giełdy staroci, antykwariaty, ale i wielkie domy aukcyjne i prestiżowe targi sztuki. Jest to rynek bardzo zróżnicowany i dostosowany do rożnych odbiorców. Oprócz rasowych kolekcjonerów są tu zarówno ci, u których pasja kupowania dzieł sztuki sprowadza się do urządzania domu, i inwestorzy, którzy sztukę traktują jak biznes. Robią tak zarówno antykwariusze, marszandzi, jak i amatorzy. Ale żeby inwestować, trzeba poznać rynek, wiedzieć, jakimi kryteriami się kierować, no i co kupować? Spróbujemy na te pytania krótko odpowiedzieć

Już na wstępie trzeba zaznaczyć, że inwestycja w dzieła sztuki jest inwestycją długoterminową. Na krótsza metę zysk może być problematyczny. Dzieło sztuki trzeba sprzedawać wtedy, gdy jest koniunktura, a nie gdy sytuacja nas do tego zmusi. Trzeba też uwzględnić, że sprzedanie np. dobrego obrazu trwa dość długo, może upłynąć nawet kilka miesięcy od podjęcia decyzji do zadowalającego nas finału.



Każdy rynek jest inny

Problem drugi to specyfika rynku - mamy tu rynek globalny i lokalny. Polski rynek ze względu na restrykcyjną politykę wywozową dzieł sztuki jest rynkiem w dużej mierze zamkniętym. Co prawda coraz więcej obiektów jest przywożonych z zagranicy, nie ma jednak ruchu odwrotnego i np. jeżeli kupimy obraz malarza francuskiego za równowartość 1000 euro, to choć na Zachodzie można go po kilku latach sprzedać za 4000 euro, my musimy go oferować na rynku polskim, gdzie ze względu na mniejsze zainteresowanie i zakaz wywozu uzyskamy za niego mniejszą kwotę. Mimo to odniesieniem do wartości uznanych dział sztuki europejskiej będą zawsze notowania z prestiżowych aukcji i rynków.

Inaczej wygląda rynek sztuki krajowej. Na obrazy rosyjskie największy popyt jest w Rosji, a na polskie w Polsce. Dlatego też o trendach i cenach na tym rynku decyduje się w danym kraju. Tu mamy możliwość stymulowania rynku i cen poprzez aukcje, wystawy, wernisaże czy wydawnictwa. Ceny na polskie obrazy dyktują Polacy. Dlatego też polscy inwestorzy wolą kupować bliższe im w odbiorze, lepiej znane malarstwo polskie. Nawet dla niedoświadczonego klienta sprawdzenie notowań Wyczółkowskiego, Malczewskiego czy Matejki nie jest problemem. Widać to na aukcjach, gdzie dobrze sprzedaje się przede wszystkim malarstwo polskie. Popyt na malarstwo niemieckie, holenderskie czy włoskie jest dużo mniejszy i jest to domena kolekcjonerów, nie inwestorów. Następstwem tego jest i niewielka oferta tegoż malarstwa na aukcjach w Polsce i przywożenie dział malarzy polskich zakupionych za granicą do kraju.

Sztuka dawna czy współczesna ?

I sprawa ostatnia - inwestować w sztukę dawną czy współczesną.? Sztuka dawna daje nam gwarancję pewnego zysku, ponieważ została już opisana przez historyków sztuki, nazwiska ważkie i wybitne są znane i zweryfikowane, a więc wiemy, co kupujemy! Sztuka współczesna jest pozbawiona tej gwarancji, albowiem wszystko dzieje się tu i teraz. Autor, którego zachwala i promuje znana galeria, może po kilku latach zniknąć z rynku i zostać zapomnianym przez krytyków i historyków sztuki. Natomiast inny, który teraz nie ma gdzie zrobić wystawy, za 10-20 lat może okazać się gwiazdą malarstwa XXI w. Mamy tu więc większe ryzyko, że inwestycja będzie nietrafiona, ale w przypadku „dobrego nosa” można naprawdę wiele zarobić. Takie nazwiska jak Myjak czy Sasnal pokazują, że jest to możliwe. Sztuka współczesna ma oczywiście i swoich klasyków, którzy teraz są na topie list wynikowych aukcji, ale są to ceny na dziś i nie wiemy, jak długo się utrzymają, jakie tendencje będą góra za lat kilkanaście. Tak więc za dobre dzieła sztuki dawnej płacimy dużo, ale jest to pewna inwestycje, za współczesne mniej, ale z zyskiem może być różnie. Pewną inwestycją są też wysokiej klasy obiekty z zakresu rzemiosła artystycznego - dawne szkło, cyna, srebra. Tego typu obiekty w dobrym stanie i z dobrą proweniencją zawsze będą poszukiwane.

Dla początkujących dobra rada to inwestować w prace autorów znanych i obecnych na rynku od lat, radzę zwracać uwagę na ich stan zachowania i historię, no i oczywiście korzystać z wiedzy i rad fachowców.



GJ

 

SZUKAJ

NASZE GAZETY

OGŁOSZENIA

cena: 1,00 PLN

miejscowość: Wrocław

data: 2018-02-20

miejscowość: Kąty Wrocławskie

data: 2018-02-20

cena: 400,00 PLN

miejscowość: Wińsko

data: 2018-02-20

miejscowość: Lubin

data: 2018-02-20

cena: 280,00 PLN

miejscowość: Wrocław

data: 2018-02-20

miejscowość: Wrocław

data: 2018-02-20

cena: 120,00 PLN

miejscowość: Jaworzyna Śląska

data: 2018-02-20

cena: 130,00 PLN

miejscowość: Wrocław

data: 2018-02-20

cena: 11 000,00 PLN

miejscowość: Legnica

data: 2018-02-20

cena: 1 000,00 PLN

miejscowość: Wrocław

data: 2018-02-20

NASZE SERWISY

Autogielda  Odjazd  M2 Planeta zwierząt  Erotyka

Redakcja: kolekcjoner@autogielda.pl

Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA